Wiało. Mocno wiało. Efektem było bardzo niespokojne jezioro. Rzadko widuje się takie fale. Wyglądało to tak jakby ktoś wkurzył samego Posejdona (potem się okazało że Zawodnicy zapomnieli złożyć ofiary z byka - bywa).
Najważniejsze że wszyscy dopłynęli, dojechali i dobiegli. Nawet Ci którym dętka spłatała małego figla.
Zapraszam do galerii TUTAJ
Komentarze
Prześlij komentarz