SOLID Run - Bieg Elfa
W życiu mężczyzny można wyodrębnić cztery etapy życia:
Etap 1: wierzysz w Mikołaja.
Etap 2: nie wierzysz w Mikołaja.
Etap 3: jesteś Mikołajem.
Etap 4: wyglądasz jak Mikołaj.
Etapy te idą chronologicznie od wieku dziecięcego aż po starość. W tym czasie wiele rzeczy ulega zmianie. Nasze doświadczenie, ideały, zasady, energia, upór, ogólna mądrość życiowa i tak dalej. Zmienia się też postrzeganie świata i stosunek do wielu spraw. Na mikołajowej drodze dotarłem już do punktu trzeciego. Dzisiaj jednak tej dorosłej części mnie mówię siedź cicho i robię dwa kroki wstecz. Do punktu pierwszego.
Do czasów gdzie święta to był naprawdę magiczny okres. Oczekiwanie na prezenty (i oczywiście próby przeszukiwania szaf), zapach mandarynek, mama krzątająca się przy potrawach. Na pierwszym etapie mikołajowej drogi nie mamy czegoś takiego jak praca, kredyt, lekarze, ogólny pęd życia, troski i zmartwienia. Świat jest dużo prostszy.
Tutaj rządzą baśnie, a każda historia pochłania nas bez reszty. To na tym etapie przejście przez baśniowe wrota Narnii dzieje się naprawdę. Dlatego dzisiaj na krótką chwilę mówię "dorosły Adam, weź się zamknij" i pozwalam sobie obudzić to dziecko drzemiące gdzieś w podświadomości (wiecie że faceci rozwijają się do piątego roku życia a potem rosną?). Biorę aparat i gonię za Świętym Mikołajem.
I najlepsze, że sam nie byłem. Sami zobaczcie TUTAJ
Zdjęcia w pełnej rozdzielczości: TUTAJ



Świetny opis. Piękne zdjęcia.
OdpowiedzUsuń