Parkrun #377
Parkrun #377
Wspominałem już, że jak jestem na parkrun to coś kombinuję/testuję/sprawdzam?.
Dzisiaj o 22:00 biegną konie w Racocie. I tu pojawia się mały problem (techniczno - logistyczny) - dwa aparaty. Albo jeszcze inaczej. Dwa różne aparaty zawieszone na szyję. Różne przyciski, różne ustawienia.
Jednego używam częściej i tu jest luz. Drugiego dużo rzadziej. No i tu jest pies pogrzebany. Trzeba przypomnieć sobie gdzie są przyciski. Trochę jak drugi samochód. Wsiadacie i ? Yyy, gdzie są światła, gdzie klima. Sprzęgło łapie inaczej itd.
W sporcie nie ma czasu na czytanie instrukcji obsługi aparatu. trzeba działać "na dotyk". Dlatego nawet rękawiczek nie lubię bo przycisków nie czuję. Tyle z opisu.
Galeria pod socjale: TUTAJ
Galeria w pełnej rozdzielczości: TUTAJ



Komentarze
Prześlij komentarz